Przygotowanie książki do druku. Jak wygląda skład i łamanie tekstu?

Przygotowanie książki do druku. Jak wygląda skład i łamanie tekstu?

Gdy przyszła książka otrzymuje swoją ostateczną wersję tekstu, korekta treści została zakończona, przychodzi czas na czynności, których zadaniem jest przetworzenie treści znajdującej się w pliku tekstowym w produkt ostateczny, jakim jest książka dostępna na półkach księgarskich lub jej wersja elektroniczna. Przychodzi czas na skład i łamanie tekstu, zaprojektowanie layoutu publikacji, obróbka ewentualnych zdjęć czy grafiki, a na końcu przygotowanie gotowych plików do druku i sam druk.

Skład i łamanie tekstu

Najprościej mówiąc skład każdej publikacji polega na łączeniu tekstu z grafiką oraz rozłożenie go w kolumnach na kolejnych stronach (sformatowanie) w taki sposób, by czytelnik otrzymał zwarty, estetyczny, spójny a przede wszystkim łatwo się czytający produkt. Aby tak się stało publikację należy dostosować do norm typograficznych. Skład i łamanie tekstu praz cały proces wydawniczy będzie miał ogromny wpływ na ostateczny wygląd książki i w znacznym stopniu na jej dalsze losy w  obrocie komercyjnym.

Na czym polega skład i łamanie tekstu?

Czynności składu i łamania tekstu należy rozpocząć od wyboru formatu – rozmiaru książki. To wymiary książki zdeterminują dużą grupę kosztów wydawniczych oraz określą nakłady pracy. Te podstawowe decyzje automatycznie ograniczą ilość stron, wielkość czcionki oraz pomogą ustalić cechy formatowania tekstu, który musi zachować dyscyplinę symetrii. Krótko mówiąc każda strona książki musi wyglądać identycznie. Należy wziąć pod uwagę szerokość interlinii, marginesów, akapity, pierwsze akapity, zadbać o to, by słowa nie były dzielone przy podziale na wersy. Trzeba pamiętać o ewentualnych przypisach i wyborze ich numerowania, porządku w indeksach. Ważny jest sposób wprowadzania tytułów pod ilustracjami i oczywiście sposób ich wlewania w tekst. Tak naprawdę ważny jest każdy szczegół. Większość nas czytelników przyzwyczaiła się do określonej formy edycji i nie zastanawia się nad detalami, ale wystarczy błąd, brak konsekwencji, chaos, by natychmiast został on „wyłapany” przez oko nawykłe do schematów.

Wolność gospodarcza umożliwiła złamanie monopolu wydawnictw. Cały czas powstają nowe i kolejne upadają. Niektóre z nich zbudowane zostały na bazie jednego tytułu – bestsellera i nadal utrzymują się na powierzchni. Ale ta mnogość wydawnictwa i konieczność oszczędzania na wszystkim podczas procesu wydawniczego spowodowała, że otrzymujemy często do ręki książkę złożoną niechlujnie co jest stosunkowo rzadkie i z błędną albo brakiem korekty, co jest coraz częstsze.

Więcek o składzie tekstu możesz przeczytań na stronie: https://www.grafpa.pl/blog/sklad-tekstu/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *